SZUKAJCIE A ZNAJDZIECIE

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Gra o Tron. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Gra o Tron. Pokaż wszystkie posty

środa, 28 stycznia 2015

SOUNDTRACKOWO #01

Jakim filmem inspirowała się grupa Cult Of Luna tworząc swój ostatni album? Dowiecie się poniżej!

Nowy dział moi drodzy, którego mam nadzieję nie zaniedbam! Będę w nim podrzucać Wam utwory, które pojawiały się na ścieżkach dźwiękowych do znanych lub mniej znanych produkcji lub były inspirowane filmowymi i serialowymi klasykami. W każdym odcinku będziecie otrzymywać pięć piosenek wybranych przeze mnie wykonawców z różnych muzycznych bajek. Miłego czytania i słuchania życzę! 

#01. P.O.D. - Sleeping Awake. Kawałek pochodzi z soundtracku do filmu Matrix: Reaktywacja (2003). Grupa Sonny'ego postarała się o teledysk nawiązujący do fabuły kontynuacji dzieła rodzeństwa Wachowskich. Najlepszy moment klipu? Kiedy wokalista przestawia klocki ("ONE" = "NEO"). Utwór pochodzi z albumu Payable on Death z 2003 roku. 

czwartek, 23 października 2014

10 najlepszych serialowych openingów według FKRBZM

Dziś ponownie temat lekki i niezobowiązujący, ale mam wrażenie, że ciekawy. Openingi serialowe mogą bowiem swoim charakterystycznych tematem przewodnim zachęcić do zapoznania się z serią. Nie do końca wiem w czym to tkwi, ale tak to już jest. Tak czy siak opening może być wyznacznikiem jakości serialu, jego integralną częścią, którą nucą sobie fani na całym świecie. Poniżej 10 najlepszych według mojego widzimisię tasiemcowych otwieraczy! Zapraszam do czytania, oglądania i słuchania! 

10.DR HOUSE 

Teardrop w wykonaniu Massive Attack sam w sobie cudownym utworem jest. To 31 sekund  wycięte z piosenki znakomicie integruje się z serią o marudnym doktorze. Mam nadzieję, że ten kto wymyślił takie połączenie został należycie obsypany pieniążkami. 

środa, 10 września 2014

Bo to zła kobieta była... czyli 10 ekranowych psychopatek, których nie chcielibyście spotkać na swojej drodze (część 1)

Boguś Linda mawiał, że kobiety są złe. Bo i są, nie da się ukryć, że niektóre z nich swoim szaleństwem przebijają wzorcowych ekranowych "zwichrowanych na umyśle". Ukrywają się za maską uprzejmości i ciepła, są seksowne i rozpalające wyobraźnię. Albo udają miłe sąsiadki zza miedzy. A w głowie tylko żądza mordu, destrukcji i zemsty. Przedstawiam Wam kobiety, które nie mają problemu z ubabraniem się krwią po łokcie. Przerażające ale i fascynujące jednocześnie. 


ANNIE WILKES ("Misery", 1990, reż. Rob Reiner)

Fajnie jest mieć czytelników. Uwielbiam mieć kontakt z osobami, które interesuje to co robię. Jak zapewne wiecie zamierzam napisać pierwszą w swojej karierze książkę i tu zaczyna się pierwszy pierwszy niepokój związany z posiadaniem fanek. Bo jeśli trafi się taka Annie to prawdopodobnie moje zdrowie srogo ucierpi, ba być może nie wyjdę z tego żywy. Rzecz jasna żartuję, ale postać Annie do dziś budzi emocje, a kreacja Kathy Bates jest zjawiskowa godna, jej postać mogłaby się dogadać z Normanem Batesem z "Psychozy". Z drugiej strony przypowieść o tym, że nie warto być fanatykiem, sami dobrze wiecie jak to się skończyło.

środa, 18 czerwca 2014

Valar Morghulis, czyli podsumowanie czwartego sezonu GRY O TRON. [SPOJLERY]

Zacznę od tego, że nie zamierzam w tym podsumowaniu porównywać tego co działo się w książce z tym co widzieliśmy na ekranie. Nie ma sensu, zmian jest bardzo dużo, jednych drażnią, innym się podobają. Chciałbym się po prostu skupić na tym co się wydarzyło i ocenić z perspektywy fana serialu i wyrazić swoje zadowolenie bądź niezadowolenie nad rozwiązaniami fabularnymi. Zapraszam do czytania! 

CZĘŚĆ 1: ŻEGNAJ JOFFREY

Nigdy nie urządzaj wesela w Westeros. Wszyscy maniacy "Gry o Tron" czekali na ten moment. Czytający i Ci, którzy z książkami z różnych, różnistych powodów styczności mieć nie chcieli. Śmierć Joffreya była komentowana memami, tweetami, filmikami, a najlepsze reakcje rzecz jasna należały do tych, którzy nie mieli bladego pojęcia, że tak to się potoczy. Jack Gleeson pożegnał się ze swoją rolą w brawurowy sposób, będąc do końca skurwysynem jakich na naszej planecie niewielu. Upokorzenie Tyriona, szopka z karłami, i w końcu scena wyzionięcia ducha były naprawdę przednie. Emocje były niesamowite i ten zgon szybko trafił na listę najważniejszych w historii kina i telewizji także na moim blogu. Z perspektywy czasu zdaje się, że było to daaaawno temu a jednak wciąż mam w pamięci znakomita ekspresję Cersei i błysk w oku seniorki Tyrell. I tylko Sansa taka niczego nie świadoma, że miała narzędzie zbrodni na szyi. Jeden z najlepszych odcinków tego sezonu, nakręcony z rozmachem i niespodziewanym udziałem grupy Sigur Rós przygrywającej na weselu. Śmierć Joffreya rozpoczęła wątek uwięzienia Tryriona, którego konsekwencje w finale dla niektórych były dusząco przesrane. A co najważniejsze po tym "epickim" zgonie nastąpiła fala innych, w większości męskich i wcale nie dziwi mnie hasło promujące sezon, a więc jakże popularne "Valar Morghulis". Kiedy jedni schodzili z tego łez padołu inni zaczęli podbijać serce publiczności. Szkoda, że tylko na chwilę...

Kto na to nie czekał niechaj pierwszy rzuci kamień!

wtorek, 15 kwietnia 2014

10 niezapomnianych ekranowych śmierci w historii kina i telewizji (część pierwsza) [SPOJLERY]

Jako, że ostatnio w pewnym bardzo popularnym serialu doszło do bardzo efektownego i świetnie zagranego zejścia postanowiłem przypomnieć co bardziej poruszające i zapadające w pamięć sceny śmierci. Rzecz jasna dla tych co nie oglądali pewnych filmów będą to duże spojlery także... shit happens. 

MUFASA ("Król Lew", 1994, reż. Rob Minkoff, Roger Allers) 

Chyba jeden z najbardziej traumatycznych zgonów naszego dzieciństwa. Tylko twardziele nie płakali po Mufasie. Ja płakawszy jak bóbr. Twórcy disneyowskich animacji wiedzieli, że najmłodszego widza także należy oswajać ze śmiercią. Powstała dzięki temu jedna z najbardziej poruszających scen w historii animacji. W końcu każdy z nas kiedyś traci ojca... Z drugiej strony śmieć matki Bambiego też wwierca się w zwoje i pozostaje na długi czas...

piątek, 4 kwietnia 2014

10 najciekawszych postaci serialowych vol.1: GRA O TRON

Dziś zestawienie specjalnie dla fanów "Gry o Tron", która powraca na ekrany 7 kwietnia na HBO. Pomyślałem więc, że z tej okazji wskażę najciekawsze moim zdaniem postacie w serialu. Ja wiem, że nie ma się co do nich przywiązywać, bo giną częściej niż bohaterowie "Zagubionych", ale tu chodzi o wyrazistość i charakter. A także o to jak bardzo dana postać ma zrytą banię. No bo to w końcu dla mnie najważniejsze. Także przed Wami mój osobisty wybór dziesięciu (bardzo ciężka sprawa i selekcja) najciekawszych postaci pojawiających się w serialu. Zapraszam do czytania. 

10.JOFFREY BARATHEON 

Zaznaczę, od razu, że bardzo tej postaci nie lubię i czekam na jej nieunikniony zgon jak na gwiazdkę z nieba. Ale trzeba przyznać, że tak rozchwianej, agresywnej i naturalnie złej postaci ze świecą szukać. Syn rodzeństwa Lannisterów jest nieszanującym niczego i nikogo psychopata i pominięcie go tu byłoby grubym nietaktem. 

sobota, 22 marca 2014

10 najbardziej irytujących postaci filmowych i serialowych (część pierwsza)

Dziś będzie krótka rozprawka o postaciach, które najbardziej nas w filmach i serialach irytują. Jak to zwykle bywa, możecie uznać, że nie mam racji wcale nie są wkurzające tylko urocze, albo, że po prostu mają taki a nie inny charakter. Mnie jednak na ich widok krew zalewa, więc nie pozostaje mi nic innego jak się tym z Wami podzielić!

CZĘŚĆ SERIALOWA

ERIC CARTMAN ("South Park")

Może nie tyle jest to postać irytująca widzów co wszystkich innych wokół na ekranie. Fakt, że reszta ekipy się z nim trzyma przez te wszystkie sezony jest fenomenalny, już pomijam fakt, że mu się upiekło przerobienie rodziców starszego kolegi na pasztet. Gdyby takie dzieci istniały naprawdę to pewnie dochodziłoby do masowych eksterminacji. Znak szczególny: "But mooooooooooom". 

czwartek, 12 września 2013

Najlepsze i najbardziej ryjące banie seriale (część 1)

Spokojnie to tylko część pierwsza!!! Bo wiem, że może być bunt, że pewnych produkcji nie ma. Także powstrzymuję się przed numerowaniem i po prostu je Wam zaprezentuje! Oczywiście do każdego krótki opis dla tych co nie mają pojęcia o co w nich biega! Zapraszam do zapoznania się z pierwszą częścią mojej listy! Aaaaach i najważniejsze. Serialom animowanym będzie poświęcony osobny artykuł!!! Żebyście mi nie wypisywali, że Wam "South Parku" brak!

ZAGUBIENI (LOST, 2004 - 2010)

Z wypranej do cna formuły rozbitków na bezludnej wyspie udało się wyciągnąć coś niesamowitego: metafizyczną historię o ludziach z którymi bardziej lub mniej możemy się zidentyfikować. Bogata galeria bohaterów, setki tajemnic na wyspie, nie dający się podrobić klimat. Do tego piękne, egzotyczne zdjęcia, przebogata ścieżka dźwiękowa i transformacja na przestrzeni 6 sezonów. Mówi się, że ten serial z czasem się wypalił. Być może ilość wątków przerosła scenarzystów i reżyserów, ale ogólnie warto wytrwać do samego końca! Prywatnie mój ukochany serial numer jeden!