SZUKAJCIE A ZNAJDZIECIE

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Polaka portret własny. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Polaka portret własny. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 17 grudnia 2013

Polaka portret własny, czyli rozważania na koniec roku.


Chyba jesteśmy najbardziej marudnym krajem na tej planecie. Narzekamy na wszystko, mało co nas cieszy i tylko czekamy by komuś słowem bądź czynem przypierdolić. Jesteśmy pozornie pobożni, a za plecami to plujemy na wszystko i wszystkich bo przecież ksiądz i tak odpuści. Rząd dyma nas z kasy, duchowni dymają dzieci, radio dyma nas z dobrej muzyki i wszystko jest takie szare bure i do dupy, że nawet się nie chce wstać z kanapy i żył sobie podciąć (chociażby dlatego, że byłoby to zbyt emo). Wszystkie zjawiska przychodzą do nas z opóźnieniem, tym którym się w miarę dobrze powodzi dzieciaki wyrastają w zapatrzonych w Juesesj hipsterków szczycących się kubkiem ze Starbucks. Jesteśmy niczym najbardziej zacofany kraj afrykański w środku Europy i jara nas Polaczków wszystko co w innych krajach uchodzi za całkowicie normalne. Piszę te słowa, a przecież odbiorcy mojego bloga to osoby, które niewiele z tym wizerunkiem mają wspólnego więc gdzieś tu musi tkwić jakiś błąd w wizerunku mieszkańca naszego kraju.