SZUKAJCIE A ZNAJDZIECIE

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Płonące siodła. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Płonące siodła. Pokaż wszystkie posty

piątek, 26 grudnia 2014

25 najciekawszych parodii według FKRBZM na 25 urodziny Stanleya.

Zanim Jason Friedberg i Aaron Seltzer całkowicie utopili pojęcie parodii jako komedii śmiesznej i nabijającej się z danego tytułu było w czym przebierać i się zachwycać. Niestety wraz z uaktywnieniem się tych dwóch panów nadeszły czasy dla tego podgatunku nieprzychylne, więc postanowiłem Wam przybliżyć najciekawsze i najbardziej godne obejrzenia dzieła, wbrew pozorom jest ich ciałkiem sporo. Nie wszystkie filmy w zestawieniu są parodiami w takim sensie jaki od razu przychodzi nam do głowy. Część filmów parodiuje bowiem klisze znane z gatunków filmowych, a nie konkretne tytuły, do których nawiązań szukamy przez większość czasu. Rzecz jasna gdyby lista była nieco dłuższa to znalazło by się na niej jeszcze kilka tytułów, które możecie na spokojnie wymienić na fanpage! Zapraszam do czytania!


25.KUNG FU SZAŁ (Kung fu, 2004, reż. Stephen Chow). Mistrzowskie nabijanie się z kina kopanego, zrobione z klasą i polotem, bez przegięć i mimo wszystko z szacunkiem do klasyków, w których łomot spuszczał Jackie Chan czy Bruce Lee. Historia typka, który postanawia zostać mistrzem walk, ale na drodze staje mu grupa bardzo oryginalnych i dziwacznych przeciwników.